wtorek, 15 września 2015

Kotka

Monster High Catty Noir w ubraniu Frankie (Kopciuszek)



A to jest jak na razie najbardziej czarna sukienka jaką mam dla MH :D
Ale przynajmniej buty od Franki pasują...


Jesień idzie...


10 komentarzy:

  1. Średnio do twarzy jej w niebieskim. Głównie przez włosy, ale ogólnie lalkę uważam za średnio udaną, jeśli chodzi o dopasowanie kolorów. Ale wiadomo, lalka jest dla dzieci (jak większość nowych schleich) i musi po prostu przykuwać uwagę małych dziewczynek...
    Ale w czarnym już lepiej, chociaż kiecka lepiej by wyglądała gdyby bardziej przylegała do niej w pasie... Jakoś średnio lubię takie "wiszące" ubrania.
    Pozdro!
    PS: zastanawiam się może czy by jej nie przefarbować włosów? (Może przy okazji jakiś tutorial, jak przy malowaniu modeli =D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedzmy, że dla ludzi młodych duchem ;)
      Nie będę jej farbować, jednak lubię OFy.

      Usuń
  2. sukienka z butami - fantastyczne połączenie!

    jestem absolutną fanką kotowatych - choć nie
    każdej pragnę w swym lalkozbiorze - a mej
    czarnulce - zmieniłam fryz na czarno-biały ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w czerni i bieli jej "do pyszczka" ;)

      Usuń
  3. a mi się właśnie podoba w tym niebieskim! Co jest wielkim zaskoczeniem, bo zwykle nie lubię połączenia różowego z niebieskim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd ujrzałam Pullip Akemi uwielbiam takie kolory ;)

      Usuń
  4. Oj idzie jesień, idzie :( I nie jest to jej złota, ciepła odsłona na razie, ale co robić. Mnie się kocica spodobała w czarnej wersji, ładny wzór i fajny krój- nie poznaję czyja to była pierwotnie kreacja?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko co niebieskie jest dla mnie naj...! Wg mnie pięknie wygląda w obu strojach - pierwszy to królewski przepych, a drugi klasyczna elegancja... oba podobają mi się, fajny pomysł z tymi "przebierankami".

    OdpowiedzUsuń
  6. Przedziwna ta kicia! W czarno-białej wersji zdecydowanie bardziej "do pyszczka". :-)

    OdpowiedzUsuń

Eskel bardzo dziękuje za wszystkie komentarze. Nie obiecuje, że odpowie na każdy, ale na pewno każdy przeczyta.