niedziela, 13 lipca 2014

Zwiedzamy

Postanowiliśmy z Eskelem pokazać Mirandzie okolicę. Siedzenie w domu jest nudne ;)

Najpierw pojechaliśmy do Kłobucka zobaczyć neogotycki pałac z XIX wieku. Znajduje się on w parku na Zagórzu. Obecnie to własność prywatna i nie można do niego wejść. Nic się tam nie dzieje, a podobno miało być otwierane centrum konferencyjne.
Przynajmniej go trochę odremontowali. Choć nie zrobili tego najlepiej, bo już się tynki sypią :(

Kilkanaście lat temu w budynku pałacu znajdował się Dom Mody "Elegancja" i Pogotowie Ratunkowe.
Wcześniej była tam siedziba Powiatowej Rady Narodowej, a jeszcze przed nią Szkoła Leśników.

*Pałac został wybudowany dla pruskiego ministra Christiana von Haugwitza w latach 1795-1800. Do początku XX wieku stanowił on siedzibę właścicieli majątku ziemskiego Zagórze. Jego kolejnymi właścicielami byli: Benedykt Lemański, Henckel von Donnersmarckowie, książę Aleksander Michajłowicz Romanow. Został gruntownie przebudowany pod koniec XIX wieku.
*info z Wikipedii

**Kiedyś pałac stał na odkrytym terenie, podobno jego dawny właściciel, Edward Lemiański, bał się, że ktoś przyjdzie go zamordować. Dlatego kazał powycinać wszystkie drzewa, żeby było widać, czy ktoś się nie skrada. Nie był on dobrym panem i za swoje winy został zgładzony przed sądem wojskowym.
**info z książki Kartki z Historii Kłobucka
Teraz teren wokół pałacu jest gęsto zarośnięty samosiejkami. Nie widać nawet, które drzewa są pomnikami przyrody. Nikt się tym nie zajmuje. Wśród krzaków znajdują się tylko pozostałości muszli koncertowej, gdzie, przecież jeszcze nie tak dawno temu, występowała na festynach młodzież, a wśród nich moja Mama.

Na następną wycieczkę pojechaliśmy do Mokrej.
***Bitwa pod Mokrą – jedno z pierwszych starć zbrojnych Wojska Polskiego podczas drugiej wojny światowej, które miało miejsce dnia 1 września 1939 roku w pobliżu wsi Mokra, 5 km na północ od miasta Kłobuck, 23 km na północny zachód od Częstochowy.
Wołyńska Brygada Kawalerii pod dowództwem płk. Juliana Filipowicza, powstrzymywała przez cały dzień niemiecką 4 Dywizję Pancerną gen. Reinhardta wspieraną przez lotnictwo, m.in. bombowce nurkujące Stukas.
***info z Wikipedii

Jeszcze całuski dla Rybik od Mirandy :-*
Nie martw się o nią, opiekujemy się nią wszyscy :) Pozdrówka również dla Miki oraz Twoich dziewczyn!


14 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie zwiedzanie. Lalki jak widać zadowolone:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, widać, że wycieczka się udała :) , a Eskel jest fantastyczny, rzadko widuje lalków Pullip, najczęściej są same dziewczynki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Eskel i Miranda pięknie razem wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie zrozumiem dlaczego 90% polskich pomników upamiętniających bohaterstwo żołnierzy wygląda na inspirowane damskimi lub męskimi ten... Jakieś dziwne ludzie wybierali te projekty.
    (w tych oczach można utonąć, ach!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się zawsze wydawało, że to jest skrzydło, takie jak Husarzy mieli :P
      Jakby nie patrzeć to męskie i żeńskie te... to najważniejsze części ciała są - bez nich nie byłoby ludzkości ;)

      Usuń
  5. Bardzo udana sesja, Miranda i Eskal świetnie razem wyglądają :)
    Pierwsze zdjęcie -moje ulubione :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. o i znowu mój ulubieniec na zdjęciach :) Miranda ma niesamowite oczy..no magiczne :) Piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za tak świetną opiekę nad Mirandą i zapewnianie jej tylu atrakcji : )
    Mika też była na małej wycieczce. Zdjęcia z niej niedługo ukażą się na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń

Eskel bardzo dziękuje za wszystkie komentarze. Nie obiecuje, że odpowie na każdy, ale na pewno każdy przeczyta.